Jak walczyć z prokrastynacją po kobiecemu?
„Trzeba żyć tak, żeby nie mieć sobie nic do zarzucenia. A jak się ma – to wybaczyć.”
— Agnieszka Osiecka
Ile razy mówiłaś sobie: „Jeszcze tylko zerknę na Insta, zrobię kawę, ogarnę maila i się za to zabiorę”? A potem... Potem robi się 22:00 i jesteś zmęczona, sfrustrowana i zawiedziona sobą. Nie bądź dla siebie zbyt surowa. Nie czuj się winna. To może być prokrastynacja – problem, który dotyka wielu kobiet – i czas się z nią rozprawić, również po kobiecemu. Z czułością, świadomością i małymi krokami.
„Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa. Albo od dziś.”
— Joanna Chmielewska
Znasz to uczucie, kiedy masz do zrobienia coś ważnego, ale zamiast działać, nagle okazuje się, że koniecznie musisz posprzątać kuchnię albo zrobić mnóstwo innych rzeczy? Jeśli tak – witaj w klubie. To klasyczna prokrastynacja. I nie jesteś w tym sama – zmaga się z nią wiele osób!
Prokrastynacja – co to właściwie jest?
Prokrastynacja to odkładanie na później zadań, które dobrze wiemy, że powinniśmy już dawno zrobić. Zamiast tego wybieramy coś łatwiejszego, milszego, mniej stresującego i – niestety – często mniej ważnego. To mechanizm unikania działania, który prowadzi do frustracji i poczucia winy.
„Nie czekaj na idealny moment. Weź chwilę i spraw, żeby była idealna.”
— Zoey Sayward, projektantka, aktywistka
Czasem to po prostu zmęczenie albo brak motywacji. Innym razem za takim działaniem stoją perfekcjonizm, strach przed porażką albo wewnętrzny krytyk, który podpowiada, że „i tak ci się nie uda”. I wiesz co? Jeśli to się zdarza raz na jakiś czas – nic wielkiego. Ale jeśli prokrastynacja staje się nawykiem – warto się nią zająć, bo gdy wpadamy w tę pułapkę regularnie, zaczynają się zaległości, stres, napięcie, a nasza pewność siebie leci w dół.
„Najtrudniejszy krok to ten pierwszy. Zrób go, a kolejne będą już łatwiejsze.”
— Amelia Earhart, pionierka lotnictwa
Jak pokonać prokrastynację? 9 sprawdzonych sposobów dla kobiet
Oto kilka kobiecych, sprawdzonych sposobów, które mogą Ci pomóc walczyć z prokrastynacją, odzyskać kontrolę i wrócić na swój tor:
1. Nie wszystko na raz – rozbij zadanie na małe kroki
Duże projekty potrafią przytłoczyć. Zamiast myśleć „muszę napisać cały raport”, pomyśl: „dziś tylko wstęp”. Małe kroki naprawdę robią różnicę. Jeśli nie masz dziś weny do pisania, zredaguj kilka akapitów albo sprawdź bibliografię. Zrób cokolwiek, chociaż mały kroczek.
2. Spróbuj techniki Pomodoro
25 minut pracy + 5 minut przerwy. Tak proste, a tak skuteczne. Technika Pomodoro to świetna metoda, kiedy masz wrażenie, że nie wiesz, od czego zacząć albo zupełnie tego nie czujesz.
3. Zacznij albo przynajmniej spróbuj zacząć dzień od najważniejszego zadania
Zjedz tę żabę rano – czyli zrób najtrudniejszą rzecz na początku dnia. Potem już tylko z górki! Często to zadanie wcale nie jest trudne, ale myśl o tym, że nad nami wisi, potrafi męczyć, stresować i zepsuć dzień.
4. Zaplanuj swój dzień
Rozpisz zadania na konkretne godziny. Taki „rozkład jazdy” naprawdę działa – nawet jeśli czasem coś pójdzie nie tak. Masz kontrolę nad tym, co robisz, czas nie ucieka i możesz wprowadzić modyfikacje, jeśli poczujesz, że coś nie idzie, że czegoś nie czujesz. Zarządzanie czasem to podstawa.
5. Zatrzymaj się i posłuchaj siebie
Czujesz opór? Zapytaj siebie: „dlaczego właściwie to odwlekam?” Może boisz się oceny? Może nie wierzysz, że dasz radę? Świadomość to pierwszy krok. Refleksja pomaga pokonać wewnętrznego krytyka i odnaleźć motywację.
6. Przypomnij sobie, po co to robisz
Wyobraź sobie efekt końcowy. Zamiast skupiać się na trudzie – zobacz, co zyskasz. Motywacja wewnętrzna jest o wiele trwalsza niż zewnętrzna. To sposób na odzyskanie sensu i celu działania.
7. Odłóż rozpraszacze
Telefon, social media, dźwięki powiadomień. Czasem wystarczy zamknąć okno przeglądarki, by poczuć większą jasność umysłu.
8. Zadbaj o ciało
Sen, ruch, dobra dieta – to nie banały. Zmęczone ciało to zmęczony umysł. Zadbana ty to bardziej skupiona ty, a co za tym idzie bardziej kreatywna.
9. Wystarczająco dobrze to też dobrze
Perfekcjonizm i prokrastynacja często idą w parze. Czas z tym skończyć. Nie wszystko musi być perfekcyjne. Perfekcji najlepiej się pozbyć ze swojego słownika i to jak najszybciej. Bo to mit. Czasem lepiej zrobić coś na 80% niż ciągle czekać, aż będzie idealnie.
Bądź dla siebie dobra – i walcz z prokrastynacją z czułością
Bądź dla siebie dobra, wyrozumiała i doceń starania, nawet jak nie wszystko poszło tak jak chciałaś. I pamiętaj, że jutro też jest dzień! Dzięki tym staraniom, które mimo wielu przeszkodom udało ci się zrealizować, nie będziesz musiała następnego dnia zaczynać od nowa.
„Nie musisz być świetna, żeby zacząć, ale musisz zacząć, żeby być świetna.”
— Zig Ziglar
Prokrastynacja to nie lenistwo. To mechanizm obronny, często podszyty emocjami. Jeśli więc zdarza Ci się odkładać sprawy na później – nie obwiniaj się. Zatrzymaj się. Oddychaj. I zrób jeden mały krok. Bo właśnie od niego zaczyna się każda zmiana.